Chiropraktyka w MPD (mózgowe porażenie dziecięce) - doświadczenia własne.
Joanna Krygier
- MPD - mózgowe porażenie dziecięce rozumie się jako niepostępujące zaburzenia czynności zwłaszcza ośrodkowego neuronu ruchowego, powstałe w czasie ciąży, porodu lub w okresie okołoporodowym w wyniku niedotlenienia ośrodkowego układu nerwowego, procesów zapalnych, wylewów śródczaszkowych czy wcześniactwa. Mózgowe porażenie dziecięce nie stanowi określonej, odrębnej jednostki chorobowej, lecz jest różnorodnym zespołem objawów chorobowych. KLINICZNE POSTACIE PORAŻENIA MÓZGOWEGO występują pod wieloma postaciami. Do najczęściej występujących należą:
- HEMIPLEGIA SPASTICA - PORAŻENIE KURCZOWE POŁOWICZE, spastyczne zaburzenia chodu, porażenie jednostronne z przewagą kończyny górnej
- DIPLEGIA SPASTICA - OBUSTRONNE PORAŻENIE KURCZOWE - niedowład w kończynach dolnych przeważa nad niedowładem w kończynach górnych
- TETRAPLEGIA SPASTICA - uogólniona spastyczność czterokończynowa
- POSTAĆ MÓŻDŻKOWA (ATAKTYCZNA) napięcie mięśniowe obniżone
- PARAPLEGIA;DIPLEGIA: występuje niedowład tylko w kończynach dolnych
- HEMILEGIA BILATERALIS - OBUSTRONNE PORAŻENIE POŁOWICZE - kończyny górne sa w większym stopniu niedowładne niż dolne. Jedna z najcięższych postaci. Chore dzieci wykazują często objawy znacznego upośledzenia umysłowego, często występuje padaczka.
- POSTAĆ POZAPIRAMIDOWA - dystoniczna, atetotyczna, pląsawicza, lub objawiająca się częstymi zmianami w napięciu mięśniowym. Nierzadko występują ruchy mimowolne oraz leworęczność
- Wady związane z MPD
- PORAŻENIE WIOTKIE
- PORAŻENIE SPASTYCZNE
- PRZYKURCZE MIĘŚNI
- DEFORMACJE STAWÓW
- DEFORMACJE KOŚCA
- BRAK SYMETRII !!!
- ZMIANY ZWYRODNIENIOWE
- ZMIANY PRZECIĄŻENIOWE
- NAPADY PADACZKOWE (ok. 35%)
- ZABURZENIA SŁUCHOWE (ok. 25%)
- ZABURZENIA MOWY (ponad 50%)
- ZABURZENIA WIDZENIA (ok. 50%). pierwotne, wtórne
- NIEDOROZWÓJ UMYSŁOWY (ok.75%) przede wszystkim w postaciach spastycznych i hipotonicznych, najmniej w postaci dyskinetycznej
- ZABURZENIA ZACHOWANIA (ponad 50%) na podłożu uszkodzeń motorycznych i psychicznych
- Założenia teoretyczne zabiegu chiropraktycznego - w wyniku przeprowadzenia pełnego zabiegu chiropraktycznego spodziewamy się reakcji ze strony organizmu pacjenta;
- rozluźnienia napiętych struktur
- uzyskania maksymalnie możliwej symetrii w obrazie kręgosłupa
- zniesienie dolegliwości bólowych
- poprawy ogólnego samopoczucia pacjenta
- poprawy funkcjonowania organów wewnętrznych (perystaltyka jelit)
- Zabieg; trudności z nim związane;
- ułożenie pacjenta- klasyczne ułożenie pacjenta do zabiegu chiropraktycznego powinno być symetryczne zarówno na plecach jak i na brzuchu. W praktyce wygląda to nieco inaczej. Uzyskanie symetrii jest u wielu dzieci z ogromnymi skoliozami, spłyceniami lub pogłębieniami krzywizn kręgosłupa, patologią ustawienia kończyn po prostu niemożliwe. Przykłady:
Co więc zrobic by zabieg miał efekt. Warto zastanowic się nad pozycją i wyhamowaniem napięc w kończynach co jest możliwe przy ułożeniu pacjenta np. w pozycji na plecach lub zastosowaniu do tego swojego ciała w pozycji na materacu. Ten sposób bardzo dobrze sprawdza się w przypadku małych dzieci, można tez użyc dużego wałka lub piłki. Pytanie nasuwa się samo- co się dzieje jeśli pracujemy na ciele nie będącym w całkowitej symetrii. Trzeba pamiętac, że najważniejsze jest dążenie do symetrii ( miednicy, kręgosłupa) i więcej efektu przynosi praca na rozluźnionym ciele nawet jeśli ciało ułożone jest w łuk np. na piłce niż impulsowanie i terapia ciała w napięciu lub odruchu.
- Hamowanie napięcia przed zabiegiem
- praca na miednicy z wykorzystaniem wałka
- Impuls chiropraktyczny - reakcje - w trakcie wykonywania impulsu chiropraktycznego na dzieciach z MPD wyraźne i ciekawe dla terapeuty są dwie reakcje;
- Napięte ciało broniące się często przed dotykiem po impulsie "opada" często po głębokim wdechu i całkowicie się rozluźnia. Możliwe jest wówczas wykonanie np. mobilizacji na miednicy ( zamianę kolejności można wykorzystac w sytuacji gdy dziecko broni się, jest nadmiernie pobudzone, ma trudny kontakt z otoczeniem lub/i jest rozdrażnione). Jeśli jest taki przebieg terapii wykonuję ją w następujący sposób: impulsacja najbardziej napiętych okolic, mobilizacje miednicy, impulsacja kręgosłupa, mobilizacja kończyn, uwalnianie podpotyliczne i praca na czaszce.
- U dziecka któremu jest obojętne co się z nim robi występuje wyraźna reakcja na impuls w postaci np. spojrzenia na terapeutę co wymaga odwrócenia się w naszą stronę, rekacji na osoby przebywające w otoczeniu lub zainteresowaniu się leżącą zabawką. Zdarza się, że obie te reakcje się przeplatają i dziecko zamknięte i napięte będące jakby w "swoim świecie" wykonuje po impulsacji rozluźnienie organizmu poczym wyraźnie reaguje na otoczenie. Reakcje te są powtarzalne i u każdego z tych dzieci wyglądają zawsze podobnie (ponieważ niesamowicie mnie to zaciekawiło sprawdzałam to wielokrotnie) nie możemy jednak do końca stwierdzic i zbadac jak wpływają na kontakt z otoczeniem i jaka jest ich trwałośc gdyż sama reakcja trwa bardzo krótko.
- Pobudzenie pozabiegowe; U większości dzieci/młodzieży dzień po zabiegu wystepują objawy wzmożonego pobudzenia. Intensywnośc tych pobudzeń zależy w znacznym stopniu od stanu przed zabiegiem i według moich obserwacji ma ścisły związek z poziomem rozwoju intelektualnego. Im trudniejszy jest kontakt z dzieckiem tym reakcje pozabiegowe przebiegają intensywniej. U wielu dzieci reakcje były na tyle silne ,że uniemożliwiały następnego dnia cwiczenia na sali gimnastycznej. Wyraźnie dzieci reagowały na dotyk i to co się wokół nich dzieje. Dotyk zdawał się drażnic i objawiała się miejscowa przeczulica skórna. Przy pierwszym z takich przypadków chciałam odstąpic od wykonywania dalszej terapii chiropraktycznej jednak efekty terapii objawiające się m.in.zanikiem trudności w wypróżnianiu, zmianie napięc w mięśniach kręgosłupa kazały mi przemyślec pozytywne i negatywne reakcje dziecka. Zabieg utrzymaliśmy i wkrótce intensywne pobudzenie zaczęło tracic na sile. Nie zdaża się to jednak zawsze. Pobudzenie może się utrzymac i wtedy do terapeuty i opiekuna dziecka należy decyzja o dalszym stosowaniu. Zmniejszenie czy zwiększenie częstości spotkań nie ma znaczącego wpływu na pobudzenie pozabiegowe. Uprzedzenie jednak opiekuna o możliwych efektach pozabiegowych może zaoszczędzic jemu niepotrzebnych stresów i tym samym zapewnic nam kontrolę nad przebiegiem terapii.
- Przykłady pacjentów
- Dominika - MPD, wodogłowie pokrwotoczne, spastyka, padaczka ustawiana obecnie lekami. Na zabieg reaguje pozytywnie. Nie ma problemu z chwytem i mobilizacjami, "lubi" impulsację . Zachowuje prawidłowe ustawienia po zabiegu. Po około 20-30 minutach od impulsacji wykazuje wzmożone pobudzenie i nerwowośc. Występowała wzmożona ilośc odruchów. Poprawia się perystaltyka jelit, wykonuje lepszy, bardziej wyprostowany siad. Okresowo występują napady padaczkowe, zdażyło się, że w niedługim czasie po zabiegu, ich powiązanie zabiegiem chiropraktycznym nie jest jeszcze możliwe do określenia.
- Dorotka - MPD i ataksja w wyniku niedotlenienia pourazowego w wieku 4 lat. Średni kontakt werbalny. Doskonale poddaje się zabiegowi. Nie ulega wyraźnemu pobudzeniu zabiegowemu. Widac efekty na miednicy i kręgosłupie.
 przed |  po 4 zabiegach |
- Oskar - 18 lat - MPD, małogłowie, spastyka, nadpobudliwośc, ataksja, duży niedorozwój intelektualny, nie chciał się poddac 1 zabiegowi. Chwyt i mobilizacje na miednicy były trudne do wykonania. Zastosowaliśmy najpierw impulsację na kręgosłupie co "uspokoiło" pacjenta i pozwoliło przeprowadzac zabieg. W momencie gdy występowało ponowne pobudzenie stosowaliśmy impulsację napiętych struktur mięśniowych. Dzień po zabiegu pacjent był intensywnie pobudzony, wykazywał się wzmożoną aktywnością ( sam zszedł z łóżka) i nie chciał współpracowac z terapeutą przy cwiczeniach. Pobudzenie utrzymywało się około 48h i stopniowo traciło na sile. Brak zdjęcia
- Zuzia - 10 lat - niedorozwój robaka móżdżku, przerosty komory IV- zespół objawów podobny do porażeń wiotkich w kończynach natomiast spastycznych wzdłuż kręgosłupa, zwyrodnienia i usztywnienia kręgów szyjnych grożące operacją, trudny kontakt wizualny i werbalny. W czasie zabiegu poddawała się bez sprzeciwu wszystkiemu co jest na niej robione. Zmieniało się to w momencie impulsacji gdy wyraźnie reagowała na otoczenie, patrzyła na mnie i wyrazała werbalnie swoje emocje. Po zabiegu bez wyraźnego pobudzenia natomiast na zajęciach związanych z komunikacją wyrażała większą chęc do współpracy, zwiększyła wyraźnie zakres ruchów głowy. Brak zdjęcia
- Ewa - 14 lat - MPD - skolioza - spastyka, wychudzenie, niedorozwój umysłowy średniego stopnia. 1 zabieg prawie niemożliwy do wykonania, kolejnym poddawała się bez większych problemów. Cierpii ze względu na ogromne skrzywienia i zwyrodnienia na bóle praktycznie wszędzie. Buntuje się wiec na wszelkie terapie. W czasie zabiegów potrafiła się smiac i reagowac intensywnie na otoczenie. Następnego dnia zawsze występowało pobudzenie pozabiegowe. Poprawiła się perystaltyka, sen, zmniejszyły dolegliwości bólowe. Matka korzysta razem z córką z zabiegu przez miesiąc ( około 7 spotkań) 2-3 razy w roku.
Zdjęcie Ewy przed i po 2 seriach zabiegów (1 seria to około 7-10 spotkań) |
 |  |
 przed |  po 2 seriach zabiegów |
- Andrzej - 17 lat - MPD, spastyka, przykurcze, skolioza, skrzywienie miednicy, duża wrażliwośc dotykowa i na ból. Poza silnymi reakcjami pozabiegowymi nie było po 5 zabiegach większego efektu w pomiarach na miednicy, wszystko wracało do poprzednich ustawień. Terapia musi być długoterminowa, więc pacjent został przekierowany do chiropraktyka w swoim regionie. Brak zdjęcia
- Pozycja "dryfującej kry" - Zadaniem tej pozycji jest uzyskanie rozluźnienia miednicy i kręgosłupa, wykluczenie napięc i pomiar bloków napięciowych w wychyleniach bocznych. Wykonuje się dwa razy w połączeniu z zabiegiem chiropraktycznym - na początku i na końcu. Daje to doskonały obraz naszej pracy w ciągu jednego zabiegu i na przestrzeni całej serii. Pozycję wykonuje się na materacu i w związku z tym zabieg chiropraktyczny przeprowadza się też w tym ułożeniu. Polega na wykorzystaniu krótkiej dźwigni i uzyskaniu poprzez ruch kołyszący ciała terapeuty ruchu wahadłowego miednicy pacjenta. Co istotne podparcie łokcia na udzie terapeuty całkowicie wyklucza przeciążenia kręgosłupa a w ruch kołysania miednicy pacjenta wprowadza się poprzez własne kołysanie do przodu i na boki. Wykonujemy 2,3,5 minut dostosowując do pacjenta.
Małe dzieci kołyszemy bez konieczności oparcia łokcia o kolano lub kładąc je na wyższym materacu.
- Podsumowanie - praca z dziecmi wymaga większej plastyczności dobierana metod pracy, każde dziecko reaguje na sam zabieg i po nim zupełnie inaczej. By osiągnąc ten sam cel, którym SA pozytywne reakcje organizmu musimy być przewidujący, wyjaśnic celowośc i działanie opiekunom. , nie wykonywac bez przemyślenia schematu pracy na ciele małego pacjenta. Pobudzenie u dziecka jest odpowiedzią centralnego układu nerwowego na działające bodzce . Oczekujemy reakcji pozabiegowej tak jak u dorosłego pacjenta . Musimy dac czas na "zakodowanie" przez organizm nowej informacji. . Praca z dziecmi jest bardziej dlugotrwała, przeszkadzają nam różne czynniki związane z chorobą CUN i innymi powikłaniami, daje jednak kolejną możliwośc terapii i niesamowitą satysfakcję.
Podziękowania dla wszystkich małych pacjentów oraz ich opiekunów za wspaniała pracę i obserwację postępów oraz dla Karoliny Piątkowskiej za pomoc w realizacji technicznej tego projektu.
J.Krygier